Dacia Logan LPG - takich aut nam brakuje TEST

Obecnie znalezienie prostego i niezawodnego samochodu jest bardzo ciężkie. Era niezniszczalnego 1.9 TDI czy małych wolnossących silników prawie przeminęła. Na rynku zostało niewiele aut, które są tanie w zakupie, mają względnie bogate wyposażenie, a koszty utrzymania są na bardzo niskim poziomie. Tutaj odpowiedzią może być Dacia Logan z fabryczną instalacją LPG, która trafiła do mnie na tygodniowy test.
Dacia Logan LPG - takich aut nam brakuje TEST
fot. autor
17.06.2022

Pierwszy raz testowałem Dacie jakieś 5 lat temu. Był to bogato wyposażony Duster z napędem na wszystkie koła. Niestety wysoka cena tego egzemplarza, a zarazem kiepska jakość i słaby komfort podczas jazdy sprawił, że na długo skreśliłem rumuńską markę w swoim kalendarzu testów prasowych, aż do teraz. Najnowsze wcielenie Dacii Logan bardzo mnie zaintrygowało, że postanowiłem je sprawdzić.

Przede wszystkim rumuński sedan wygląda świeżo, zwłaszcza przód, któremu animuszu dodają bez wątpienia reflektory LED. Tył wydaje się za to trochę napompowany, ale dzięki temu bagażnik ma aż 528 litrów. W jego środku widać, że samochód jest bardzo budżetowy - wystające sprężyny, pełno blachy. Chociaż w tym aucie to nie przeszkadza, tu liczą się walory użytkowe i praktyczne, które zostały spełnione.

Wnętrze również muszę pochwalić. Sam projekt jest bardzo estetyczny i ergonomiczny. Miłym akcentem jest materiał, który znalazł się na desce rozdzielczej oraz na boczkach drzwi. Co więcej, nie można się również przyczepić do spasowania, a jakość jest stosunkowo dobra, jeśli porównamy to do zdecydowanie droższych marek jak, chociażby Volkswagen. W Dacii Logan oko cieszą i są przyjazne w obsłudze pokrętła od klimatyzacji z małymi wyświetlaczami. Co więcej w testowanej Dacii Logan w wersji Comfort znalazł 8-calowy wyświetlacz systemu infotainment, który był wyposażony w bezprzewodowych Apple CarPlay/Android Auto, co często jest rzadkością w dużo droższych samochodach.

Poza tym Dacia Logan jest pełnym samochodem - mamy tu wszystko, czego nam potrzeba: czujniki parkowania przód i tył, tempomat, automatyczną klimatyzację, multimedia, specjalny uchwyt na smartfona, porty USB, sterowanie w kierownicy czy średniej jakości kamerę cofania i to nie koniec niespodzianek.



Pod maską Logana pracuje trzycylindrowy litrowy silnik z turbo, który fabrycznie jest wyposażony w instalację LPG i jest to jedyna opcja na jaką mogą zdecydować się klienci. Chociaż przy horrendalnych cenach benzyny, gaz wydaje się być bardzo sensownym rozwiązaniem na obniżenie kosztów eksploatacji. Co ciekawe jednostka w Loganie jest tak ustawiona, że na benzynie ma tylko 90 KM, a na LPG równe 100 KM i odpowiednio 160 i 170 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Sprint do setki powinien wynieść ok. 12 sekund, więc jest to bardzo spokojny samochód.

Moc nie jest duża, ale podczas jazdy można mieć wrażenie, że jest idealnie, ale trzeba się napracować trochę manualem, którego biegi są krótkie, a jest ich razem 6. Miłe zaskoczenie, jeśli chcemy jeździć w dalsze trasy. Niestety we wnętrzu Logana powyżej 120-130 km/h jest dość głośno, a poza tym rumuński sedan jest niesamowicie podatny na mocne podmuchy wiatru. Przez co, na autostradzie kilkukrotnie samochód zachowywał się jak roztańczona baletnica. Nie pomaga wtedy też typowo miejski układ kierowniczy, który jest bardzo lekki, więc nie do końca czuć, co dzieje się z przednimi kołami.

Chociaż największym atutem auta jest instalacja LPG. Wlew do gazu jest umieszczony za klapką od zwykłego paliwa, co więcej nie potrzeba żadnych adapterów. Dodatkowo w środku mamy przycisk z napisem LPG i w zależności od własnych preferencji możemy dostosować, na jakim paliwie jedziemy. Co ważne komputer pokładowy pokazuje informacje dla obydwóch paliw.

Prawdopodobnie większość osób, kupujących Dacię Logan będzie jeździło tylko na LPG, ale podczas mojego testu przejechałem ponad 1200 kilometrów bez tankowania, a rezerwa pokazała jeszcze 80 kilometrów. Wszystko za sprawą dwóch zbiorników paliwa - benzyna 50 l i LPG 40 l (pojemność użytkowa).

Samo spalanie kształtuje się bardzo rozsądnie - (dane dla LPG, w przypadku benzyny trzeba liczyć 1,5-2 litry mniej względem podanych wartości) na autostradzie i drogach szybkiego ruchu, gdzie spędziłem sporo czasu testując Logana musimy liczyć się z wynikiem 8-9 litrów na każde 100 kilometrów. W mieście będzie to 10-12 litrów, a spokojna trasa to 6-7 litrów.

Dacia Logan to po prostu samochód - tylko tyle i aż tyle. Nic nie jest tu przekombinowane, mamy wszystko, czego nam trzeba, a instalacja LPG sprawia, że nie musimy liczyć się z każdym przejechanym kilometrem. Przekonywająca może być cena. W pełni wyposażony Logan kosztuje ok. 65 tysięcy złotych. Niestety w momencie pisania tej recenzji model zniknął z konfiguratora marki, ale pozostał odpowiednik w wersji hatchback, czyli Sandero. Tym samym również Dacia zmieniła swoje logo.

Polecane wideo

Dacia Logan LPG - takich aut nam brakuje TEST
Dacia Logan LPG - takich aut nam brakuje TEST - zdjęcie 1
Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie