Zabraliśmy jeden z najlepszych fun carów na tor. Test Alpine A110

Nie zapominajmy, że wśród całej masy poprawnych i nudnych samochodów powstają auta, które sprawią, że po każdej przejażdżce na naszej twarzy pojawi się szeroki uśmiech. Jedną z takich propozycji jest Alpine A110, które sprawdziliśmy na torze Modlin.
Zabraliśmy jeden z najlepszych fun carów na tor. Test Alpine A110
materiały prasowe
27.12.2020

Trzeba przyznać, że Francuzi robili i robią nadal świetne fun cary. Najlepszym przykładem jest marka Alpine, która na dobre została reaktywowana w 2017 roku podczas prezentacji modelu A110. Wszystko zaczęło się w ubiegłym wieku, a dokładnie w 1955 roku. Kiedy to jeden z dealerów Renault - Jean Rédélé zaczął dokonywać modyfikacji aut tej marki.

Przeróbki Francuza okazały się strzałem w dziesiątkę. W połowie lat 50. udało mu się wygrać liczne wyścigi jak chociażby Mille Miglia. Efektem było uruchomienie małoseryjnej produkcji aut ze znaczkiem Alpine m.in. kultowy model A110. W ten sposób Alpine stał się producentem aut sportowych bazujących na samochodach Renault.

Drugie życie wraz z reaktywacją marki dostało Alpine A110, które mieliśmy okazję sprawdzić na torze Modlin. Jest to samochód przygotowany stricte dla prawdziwych entuzjastów motoryzacji, więc jeżeli oczekujecie praktyczności to zły adres. Alpine A110 jest nastawione w 100 proc. na zapewnienie dobrej zabawy.

Głównymi atutami auta jest dobre rozłożenie masy auta, co w wypadku Alpine A110 zapewnia silnik umiejscowiony centralnie oraz niska masa przekraczająca lekko 1100 kilogramów. Jeśli dodamy do tego napęd na tył oraz świetnie działający dwusprzęgłowy “automat” o siedmiu przełożeniach mamy przepis na udane auto sportowe.

Alpine A110 napędza turbodoładowany silnik 1.8, który generuje 252 KM i 320 Nm momentu obrotowego, dlatego sprint do setki zajmuje 4,5 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 250 km/h. Dla osób, które będą potrzebować więcej mocy jest Alpine A110S, którego silnik wytwarza 292 KM.

Niestety za emocje, które oferuje Alpine A110 trzeba sporo zapłacić. Podstawowa wersja to wydatek rzędu 270-280 tys. złotych, z kolei najmocniejsza Alpine A110S została wyceniona na ponad 320 tys. zł. Więcej o modelu Alpine A110 w poniższym materiale wideo.

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie