Auto uszkodzone przez zły stan nawierzchni - jak uzyskać odszkodowanie

Stan polskich dróg w niektórych miejscach kraju jest w bardzo kiepskim stanie. To dziury w nawierzchni często powodują uszkodzenia naszego samochodu. W takiej sytuacji warto wiedzieć kto zapłaci należne nam odszkodowanie.
Auto uszkodzone przez zły stan nawierzchni - jak uzyskać odszkodowanie
fot. iStock
03.03.2021

Polskie drogi bardzo często można porównać do sera szwajcarskiego, który ma wielkie dziury. Nie inaczej jest jest z nawierzchnią w naszym kraju, która może spowodować liczne uszkodzenia samochodu, zwłaszcza takich podzespołów jak np. zawieszenie czy elementy karoserii. Pamiętajmy, że za stan polskich dróg odpowiadają zarządcy lub właściciele danego fragmentu nawierzchni. To oni muszą dbać o stan dróg. Wynika to Ustawy z dnia 21 marca 1985 roku o drogach publicznych.

Ważna dokumentacja

W przypadku uszkodzenia samochodu przez znajdującą się w drodze dziurę lub wyrwę należy wykonać kilka ważnych kroków, aby móc starać się o odszkodowanie. Na początku musimy sfotografować miejsce, w którym  doszło do zdarzenia oraz uszkodzenia samochodu. Upewnij się, że na drodze nie znajduje się znak informujący o złej nawierzchni. Ten fakt może skutecznie podważyć słuszność należnego odszkodowania.

Kolejnym krokiem jest znalezienie świadków naszego incydentu, z którymi należy spisać oświadczenie potwierdzające, że w danym miejscu, o danej godzinie i dniu doszło do zdarzenia, w wyniku którego doszło do uszkodzenia naszego samochodu. Dodatkowo na miejsce warto wezwać policję lub straż miejską, która zrobi odpowiednią notatkę, co będzie stanowić kolejny dowód w sprawie.

Następnym krokiem będzie ustalenie zarządcy drogi, od którego będziemy starali się uzyskać odszkodowanie. Warto pamiętać, że w Polsce mamy cztery kategorie dróg: krajowe, wojewódzkie, powiatowe i gminne.

Jak ustalić zarządce drogi?

Za drogi krajowe odpowiada Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad, za wojewódzkie zarząd województwa. Z kolei drogami powiatowymi zarządza zarząd powiatu, a gminnymi wójt, burmistrz lub prezydent miasta.

Wraz ze wcześniej przygotowaną dokumentacją, czyli ze zdjęciami, oświadczeniami świadków należy udać się do odpowiedniego zarządcy. Złożone dokumenty wraz z wypełnionym wnioskiem powinny być rozpatrzone w ciągu 30 dni. Może się zdarzyć, że zarządca drogi skieruje nas do zakładu ubezpieczeń, z którym ma zawartą umowę. To powinno znacznie skrócić czas oczekiwania na ewentualne odszkodowanie.

Warto pamiętać, aby zachować wszelkie rachunki, jeśli zdecydowaliśmy się pokryć uszkodzenia auta z własnej kieszeni. W przypadku, jeśli zaproponowane odszkodowanie nie będzie satysfakcjonujące, możemy zwrócić się do rzeczoznawcy. Chociaż nawet jego ekspertyza nie zagwarantuje nam w 100 proc. pewności, że dostaniemy żądaną kwotę odszkodowania. W ostateczności możemy wystąpić do sądu na drodze powództwa cywilnego. Niestety sprawa może toczyć się bardzo długo.

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie