Jak odpalić auto na mrozie?

Zima, a raczej niska temperatura może być zaskoczeniem dla wielu kierowców. Niektórzy zapominają o wymianie opon z letnich na zimowe. Dotkliwe może być również odkładanie naprawy elementów odpowiedzialnych za rozruch auta, wtedy często pojawia się pytanie, jak odpalić auto na mrozie?
Jak odpalić auto na mrozie?
unsplash.com
15.01.2021

Pierwsze problemy z odpaleniem auta mogą pojawić się przy temperaturze bliskiej zera stopni Celsjusza. Jeszcze gorzej jest, kiedy termometr pokazuje minusowe wartości. Niektóre auta mogą mieć spory problem, aby uruchomić silnik. Dlatego warto odpowiednio się przygotować oraz znać plan działania w razie kryzysowej sytuacji.

Jak sprawdzić poziom naładowania akumulatora?

Aktualnie większość akumulatorów montowanych w nowych autach jest bezobsługowych. W serwisie sprawdzimy stan i sprawność naszej samochodowej baterii. W ich przypadku istotne są tzw. lampki. Zielony kolor oznacza, że wszystko jest w porządku, z kolei czerwony oznacza konieczność doładowania w warsztacie. Akumulatorów bezobsługowych nie wolno samemu ładować, co może spowodować usterki w systemach elektronicznych auta.

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby na noc zabierać tzw. akumulator obsługowy. W pełni naładowany i sprawny  jest dużą szansą na bezproblemowe odpalenie auta.

Niektórzy zalecają, aby przed odpaleniem auta włączyć światła na 2-3 minuty, co pozwoli na pobudzenie akumulatora. W nowszych samochodach taki zabieg nie jest konieczny, bowiem w ich przypadku jest stała gotowość do pracy, więc nie ma konieczności dodatkowego pobudzania baterii.

Pamiętajmy, aby w mroźny dzień poczekać kilka sekund, zanim podejmiemy próbę odpalania silnika. Pozwoli to na napompowanie do układu paliwa dostatecznej liczby paliwa, a w przypadku diesli ważne jest nagrzanie się świec żarowych.

Jak używać kable rozruchowe?

Jeśli wiemy, że nasze auto w ciężkich warunkach ma problemy z odpalaniem, warto wyposażyć się w kable rozruchowe. Do uruchomienia silnika będziemy potrzebowali drugie auto, które jest już “na chodzie” w ostateczności warto zadzwonić po taksówkę, która pomoże nam przy rozruchu.

Podpinając kable najpierw łączymy bieguny dodatnie (kolor czerwony) obu akumulatorów – zaczynając od tego, który nie działa. Następnie biegun ujemny (kolor czarny) łączymy np. z metalową częścią karoserii naszego auta. Tak samo robimy w przypadku auta, które udostępnia nam prąd. Warto, aby jego kierowca przy próbie uruchomienia silnika utrzymywał ok. 2000 obr/min. W skrajnych zimowych sytuacjach eksperci wręcz zakazują odpalania samochodu tzw. metodą na pych.

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie