Z gaśnicy trzeba umieć korzystać

Niby pożar, ale z minuty na minutę jest coraz śmieszniej
Z gaśnicy trzeba umieć korzystać
Nieudana próba gaszenia ognia/fot. YouTube
03.08.2016
Łukasz Kuźmiuk

Dwa dni temu na moście w Spale palił się dostawczak. Początkowo ogień nie był imponujących rozmiarów, co dawało szansę na uratowanie pojazdu. Wtedy jednak do akcji wkroczył radny gminy Inowłódz, pan Roman Rodakowski. Oczywiście popieramy zachowanie pana Romana i jego dobre chęci, jednak zalecalibyśmy przejść szkolenie z obsługi gaśnic. Posypywanie proszkiem nadwozia auta to marny sposób na stłamszenie płomieni. Kolejnym błędem było otwarcie maski auta, co tylko podsyciło ognisko w komorze silnika. Już nie wspomnimy o zbieraniu wody z kałuży, bo taką ilością wody można co najwyżej podlewać kwiatki. Podsumowując: gratulujemy postawy i zachęcamy pana Rodakowskiego do zapoznania się z procedurą używania gaśnic.

 

Sprawdź też: Spłonął ultrarzadki Mansory Mercedes-Benz G63 AMG 6×6. Zobacz zdjęcia

 

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie