Reklama

Smutny koniec Leoparda

czwartek 19.06.2014 2
Smutny koniec Leoparda Leopard jest ciekawym stylistycznie autem, ponoć świetnie się prowadzącym. Szkoda, że może już nie być okazji go dla Was przetestować. zdj. Leopard Automobile

Kolejne marzenie o polskich samochodach legło w gruzach. Firma produkująca sportowe Leopardy właśnie ogłosiła upadłość.

Ojcem projektu był Zbysław Szwaj - polski konstruktor i wynalazca, mający na koncie wiele nowatorskich rozwiązań m.in w dziedzinie elektroniki. W 1990 roku z dwoma wspólnikami stworzyli i zaczęli produkcję roadstera który swoim wyglądem przypominał konstrukcje z lat 50tych. Wyprodukowano 7 sztuk samochodu nazwanego Gepard. Następnie do inż. Szwaja dołączył szwedzki entuzjasta motoryzacji Alf Näslund i tak rozpoczęła się w 1995 roku historia firmy Leopard Automobile AB.

 

Zbysław Szwaj - konstruktor i wynalazca. Wraz z Pawłem Karpińskim współtworzył analizator AKAT-1 i polski minikomputer K-202. zdj. Leopard Automobile
 

Powstała nowa konstrukcja o wyglądzie podobnym do geparda, jednak o wiele nowocześniejsza. Prace trwały wiele lat - budowę fabryki ukończono w Mielcu w 2002 roku, a Leoparda 6 Litre Roadster zaprezentowano 3 lata później na międzynarodowych targach w Paryżu. Auto posiadało nowoczesną ramę przestrzenną - badaną w Przemysłowym Instytucie Motoryzacji i było napędzane pochodzącym z Chevroleta Corvette C6 silnikiem LS2. Widlasta ósemka o pojemności 6 litrów i mocy 405KM rozpędzała auto do setki w 4 sekundy i pozwalała na osiągnięcie maksymalnie 250kmh (ograniczenie elektroniczne). Samochody były budowane ręcznie - z tego względu fabryka była w stanie zbudować 20 sztuk aut rocznie przy zachowaniu należytej jakości.

 

Producent chciał iść na jakość, a nie ilość. Długi czas oczekiwania na wóz był tłumaczony najwyższą dbałością o szczegóły. zdj. Leopard Automobile
 

Niestety klienci nie pchali się drzwiami i oknami, bo problemy przyszły już w 2008 roku, kiedy to kontrolę nad firmą przejęła niemiecka spółka CAR Technology GmbH. Ciągnące się od 2013 roku kłopoty z płynnością finansową zakończyły się niestety ogłoszeniem przez Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu upadłości Leopard Automobile. Czy znajdzie się ktoś, kto pociągnie dalej ten projekt? Trzymamy kciuki, wszak Leopard to naprawdę ciekawe auto.

Piotr Skowron

Reklama

Polecane wideo

Podobne artykuły

Polecamy

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • buba
    Zasada jest prosta. jeśli coś jest nie Niemieckie to przejąć i zamknąć. Dbają kochani sąsiedzi o swoją dominację na rynku motoryzacji!
    19.02.2015 10:02
  • tarnand
    "... problemy przyszły gdy kontrolę nad firmą przejęła niemiecka spóka ..." Trzeba coś dodawać, wyjaśniać??? To dokładnie tak samo jak z całą resztą polskich firm.
    19.06.2014 15:02
Reklama

Najnowsze

Reklama