W Europie małe silniki, a W USA zabawa na całego. Ford Super Duty

Stany Zjednoczone zawsze słynęły z dużych aut i jeszcze większych silników. Pomimo pojawienia się na rynku elektrycznego Forda F-150 Lightning cały czas możemy wejść do salonu amerykańskiego producenta i kupić największego pick-up’a Super Duty z jednostką V8, który doczekał się wielu zmian.
W Europie małe silniki, a W USA zabawa na całego. Ford Super Duty
materiały prasowe
29.09.2022

Ford F-Series Super Duty nie należy do małych aut. W nowej odsłonie na rok 2023 pojawiły się m.in. światła LED w kształcie litery C. Ogromna maska zyskała kilka przetłoczeń, zaś reszta auta jest dość spokojna, a nawet prosta, bo taki jest charakter Forda Super Duty - to auto powstało z myślą o ciężkiej pracy.

W środku zagościło nieco technologii - 12-calowy cyfrowy zestaw wskaźników, który można dostosować do własnych potrzeb. Dołączają do niego 8- i 12-calowe systemy informacyjno-rozrywkowe, przy czym ten ostatni jest standardowym wyposażeniem we wszystkim z wyjątkiem podstawowego XL. Pracę może uprzyjemnić opcjonalny oraz topowy w tym modelu zestaw 18 głośników firmy Bang&Olufsen.

Ford Super Duty będzie oferować również łączność 5G bezprzewodowe Android Auto i Apple Carplay czy do 28 różnych widoków z kamer.

Takie rzeczy tylko w USA, ponieważ w Fordzie Super Duty standardowy 6,8-litrowy silnik V8 zastępuje starą 6,2-litrową jednostkę. Nie zabrakło jeszcze większej Godzilli, czyli 7,3 litrowego motoru również w układzie V8. Dla osób ceniących wysoki moment i nieco niższe spalanie przewidziano 6,7-litrowy silnik Power Stroke V8 (diesel). Na razie producent nie podał dokładnych danych technicznych. Wiadomo, że napęd na cztery koła oraz 10-biegowy “automat” będzie standardem.

Ford F-Series Super Duty to w Europie to nadal egzotyka i ciekawostka, zaś w Stanach Zjednoczonych to pełnoprawny samochód do pracy, który cały czas ma porządne silniki, jakie uwielbiają Amerykanie. Na ceny musimy jeszcze poczekać.

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie