Takich aut brakuje w Europie. Ford Bronco Raptor

W Stanach Zjednoczonych bawią się w najlepsze, czego przykładem jest debiutujący Ford Bronco Raptor. Samochód wygląda tak dobrze i ma porządne benzynowe V6, że sami ustawilibyśmy się po niego w kolejce, która zapewne będzie długa.
Takich aut brakuje w Europie. Ford Bronco Raptor
materiały prasowe
24.01.2022

Amerykańskie marki nie przestają zadziwiać, zwłaszcza jeśli przyglądamy się im z Europy, która coraz bardziej na elektryfikację motoryzacji sprawiając, że staje się ona po prostu nudna. W USA nadal powstają pełnoprawne samochody stworzone z myślą o petrolheadach jak Ford Bronco Raptor.



Sportowa odmiana Bronco będzie o 25 cm szersza niż podstawowy wariant. Samochód stał się bardziej offroadowy, ale to nie jedyne zmiany. Wersja Raptor będzie wyposażona w 3-litrowy silnik V6 EcoBoost o mocy 405 KM i ponad 500 Nm, który zostanie przeniesiony na wszystkie cztery koła za pomocą 10-biegowej automatycznej skrzyni biegów.

System napędu na cztery koła będzie wyposażony w siedem różnych trybów „GOAT” do eksploracji w terenie. W zestawie znajduje się nowy tryb Baja, który aktywuje system turbo anti-lag, co prawdopodobnie chwilowo zwiększy moc i wydajność silnika.



Zawieszenie to dość podobna konstrukcja jak w Fordzie F-150 Raptor, czyli zdecydowano się m.in. na amortyzatory od FOX-a - zostały one dostrojone specjalnie do nowej platformy, skok przednich kół to ponad 33 cm, zaś tylnych aż 35 cm. Standardowo Ford do Bronco Raptora będzie montował 37-calowe opony BF Goodrich, na które założono na 17-calowe felgi.

Klienci do wyboru będą mieli 10 różnych kolorów nadwozia, a we wnętrzu oczywiście nie zabrakło napisów Raptor. Ceny najnowszego Forda Bronco Raptora, którego amerykańscy klienci będą mogli zamawiać od marca wystartuje z pułapu ok. 70 tys. dolarów (ok. 280. tys. złotych).

Polecane wideo

Takich aut brakuje w Europie. Ford Bronco Raptor
Takich aut brakuje w Europie. Ford Bronco Raptor - zdjęcie 1
Komentarze (1)
Ocena: 5 / 5
Karol (Ocena: 5) 26.03.2022 09:12
A i można mieć legendarnego amerykańskiego suva bez większych problemów. Takie auto to oczywiście prestiż, ale może i być praktycznym rozwiązaniem. Mamy przecież Forda Explorer, zrobili w nim robotę montując tam najmocniejszy silnik hybrydowy Forda, który zapewnia 457KM. Hybryda do miasta, benzyna na trasy, myślę, że swoich zwolenników powinien on znaleźć.
odpowiedz
Polecane dla Ciebie