Ford GT Heritage Edition. Dla uczczenia poprzednika

To właśnie Ford GT skutecznie rozsławił amerykańską markę w świecie motorsportu. Amerykański supersamochód wygrał wyścig Le Mans w latach 1966-1969, a pierwszy prototyp auta powstał w 1964 roku i to właśnie z tej okazji stworzono najnowsze wcielenie Forda GT w wersji Heritage Edition.
Ford GT Heritage Edition. Dla uczczenia poprzednika
materiały prasowe
01.10.2021

Najnowszy Ford GT Heritage Edition powstał jako hołd dla prototypu z 1964 roku. Dodajmy, że auto zadebiutowało na podczas Monterey Car Week wraz z jedynym zachowanym prototypem Forda GT z 1964 roku, podwoziem GT/105, w oryginalnym malowaniu w The Quail podczas Pebble Beach Concours d’Elegance.

– To pierwsza edycja Forda GT Heritage, która wykracza poza świętowanie zwycięstw w wyścigach – sięga głęboko i honoruje najwcześniejsze dziedzictwo supersamochodów Forda – powiedział Mike Severson, menedżer programu Ford GT.

Forda GT w wersji Heritage Edition wyróżnia przede wszystkim biały lakier Wimbledon White z grafiką Antimatter Blue, w tym potrójny pas wyścigowy na dachu. Uwagę zwracają również 20-calowe koła w kolorze Antimatter Blue wraz z zaciskami Brembo, które lakierowane są w kolorze srebrnym z czarną grafiką.

W samochodzie znajdziemy mnóstwo elementów z włókna węglowego takich jak progi, dolna część słupków A czy maska oraz elementy przedniego zderzaka. W środku fotele zostały pokryte Alcantarą w kolorze Lightspeed Blue ze srebrnymi przeszyciami, a na powierzchni siedzeń i zagłówkach wytłoczono logo GT.

Na desce rozdzielczej oprócz wspomnianego materiału znalazła się również skóra. Przypomnijmy, że najnowsze wcielenie Forda GT jest napędzenia podwójnie doładowanym silnikiem o pojemności 3,5 litra, który generuje 656 KM.

Polecane wideo

Ford GT Heritage Edition. Dla uczczenia poprzednika
Ford GT Heritage Edition. Dla uczczenia poprzednika - zdjęcie 1
Komentarze (1)
Ocena: 5 / 5
harry (Ocena: 5) 07.10.2021 09:51
Uuu, to legendarny model. Fajnie, że Ford pomyślał o takiej wersji. Ja jeżdżę focusem - na wynajem długoterminowy z Master1. Fajna opcja, bo nie kupuje się auta, tylko płaci stały miesięczny czynsz za używanie. Z serwisami i ubezpieczeniem w pakiecie. Duży komfort i nie trzeba odkładać dużej kwoty, żeby jeździć młodziutkim, dobrym wozem.
odpowiedz
Polecane dla Ciebie