Mercedes idzie pod prąd. Debiutuje Maybach z silnikiem V12

W dobie elektryfikacji i wysokich norm emisji spalin producenci samochodów mają coraz bardziej związane ręce i nie są w stanie oferować dużych, spalinowych silników. Jednak niektórzy producenci są wierni tradycji i nawet w "eko-czasach" oferują silnik V12 jak w Mercedesie Maybach S680.
Mercedes idzie pod prąd. Debiutuje Maybach z silnikiem V12
materiały prasowe
14.05.2021

Mercedes jak widać dołożył wszelkich starań, aby zaoferować swoim klientom luksus, który jest oferowany w Mercedesie-Maybach zaprezentowanym w listopadzie 2020 roku. Auto bazuje na najnowszej klasie S o oznaczeniu W223. Teraz producent pokazał prawdziwą wisienkę na torcie.

Niektórzy myśleli, że duże silniki nie mają prawa istnieć w obecnych czasach, szczególnie w Unii Europejskiej, gdzie normy emisji spalin są mocno wyśrubowane. Mercedes idzie na prąd, ponieważ zaprezentował Mercedesa-Maybacha S680.

Topowa odmiana będzie napędzana 6-litrowym podwójnie doładowanym silnikiem V12 o mocy 612 KM i generującym 1000 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Co ciekawe po raz pierwszy z tym silnikiem Mercedes będzie przekazywał moc na wszystkie cztery koła (4Matic).

Limuzyna ważąca 2350 kilogramów z silnikiem V12 ma osiągnąć pierwszą “setkę” w 4,5 sekundy, a maksymalnie ma jechać 250 km/h. Jak na razie polski konfigurator nie pozwala na personalizację Mercedesa-Maybacha S680. Prawdopodobnie cena za topową wersję może spokojnie przekroczyć milion złotych, jak miało to miejsce w przypadku poprzednika.

Warto dodać, że Mercedes ma w planach jeszcze Mercedesa klasy S o oznaczeniu AMG S73e. Ma to być wersja typu plug-in hybrid, która będzie generowała ponad 800 KM. Oznacza to luksus połączony z naprawdę bardzo dobrymi osiągami.

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie