Największy pojazd elektryczny świata. Sam się ładuje

Samochody elektryczne borykają się ze sporym problemem, jakim jest ładowanie. Bardzo często trwa to długo, a punkty z ładowarkami nierzadko są zepsute lub działają zdecydowanie wolniej. Szwajcarska firma może rozwiązać ten problem ze swoją innowacyjną technologią, która znajduje się w sporym pojeździe.
Największy pojazd elektryczny świata. Sam się ładuje
youtube
12.05.2021

Jak się okazuje, jest możliwe stworzenie pojazdu elektrycznego, który nie będzie wymagał ładowania z sieci i będzie samowystarczalny. Obecnie zasięg i pojemność akumulatorów to rzeczy, które odstraszają wiele osób przed zakupem “elektryka”. Niestety ceny samochodów elektrycznych są dodatkowo bardzo wysokie.

Szwajcarska firma eMmining AG stworzyła gigantycznego “elektryka”, którego nie trzeba ładować. Co więcej, nadmiar energii, którą wyprodukuje pojazd, można wpuszczać do sieci i na tym zarabiać, co stanowi totalną odwrotność.

Wiele osób może myśleć, że wielka “e-wywrotka” o nazwie EDumper korzysta z paneli fotowoltaicznych, otóż nie. Obecnie tego typu sprzęt nie jest jeszcze tak zaawansowany, aby wyprodukować dużą ilość energii potrzebną do napędzania pojazdu zbudowanego na bazie wywrotki Komatsu. Warto dodać, że EDumper będzie wykorzystywany do transportu urobku z kamieniołomów, które znajdują się na górze, zaś “towar” jest zwożony w dół, gdzie później trafia do cementowni.

Innowacyjny system polega właśnie na wykorzystaniu różnicy poziomów. Podjeżdżając pod górę, EDumper wykorzystuje silniki elektryczne zasilane z akumulatorów o pojemności 600 kWh. Z kolei po załadunku zjeżdżając w dół “e-wywrotka” nie potrzebuje napędu, a dodatkowo silniki pracują w trybie rekuperacji, odzyskując energię.

Jeden zjazd przekłada się wyprodukowanie 10 kWh, co jest niezbędne, aby ponownie podjechać pod górkę. Według zapewnień producenta EDumper pozwala zaoszczędzić rocznie 130 ton emisji dwutlenku węgla i 50 000 litrów oleju napędowego.

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie