Naprawa po polsku. Pęknięta opona to nie problem

Ilu kierowców tyle pomysłów na szybką naprawą czy rozwiązanie “drogowego” problemu. W Polsce co jakiś czas słyszy się o kierowcach, którzy dość mocno naginają przepisy, chociaż ten "tirowiec" popisał się niebywałą kreatywnością.
Naprawa po polsku. Pęknięta opona to nie problem
fot. GITD
06.05.2021

Kierowcy zawodowi mają często wiele sposób, patentów jak szybko rozwiązać jakiś problem. Nierzadko są to sprawy związane z oszukiwaniem tachografu, który m.in. rejestruje czas pracy kierowcy. Często zdarzają się pojazdy nadmiernie przeładowane lub z licznymi uszkodzeniami.

Pomimo tego ten kierowca powinien dostać medal za swoją kreatywność. Inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego w Tchórzewie na krajowej "dziewiętnastce” zatrzymali do kontroli zestaw należący do przewoźnika z Rumunii. Kierowca przewoził 20 ton ładunku z Turcji do Rosji. Inspektorzy musieli zrobić duże oczy, kiedy zobaczyli w jaki sposób rumuński “tirowiec” naprawił koło.

– Zamiast wymienić koło, wpadł na pomysł, aby uszkodzone koło podwiesić na pasach transportowych. Był to jednak zły pomysł, ponieważ w takim przypadku całe obciążenie zawieszenia i układu hamulcowego spoczywało tylko na pięciu kołach. Zaburzało to również stateczność pojazdu, który z racji swojej budowy ma dość wysoko położony środek ciężkości – wyjaśnili przedstawiciele ITD.

W konsekwencji wobec kierowcy będzie wszczęte postępowanie administracyjne. Grozi mu 2 tys. zł kary. W tym wypadku na szczęście jazda z uszkodzonym kołem nie zakończyła się żadną tragedią. Ostatnio pisaliśmy o kierowcy TIR-a, który na autostradzie A4 stracił panowanie nad pojazdem, czego efektem była kolizja z barierkami. W efekcie ciągnik siodłowy z naczepą, na której znajdowały się bale drewna, się wywrócił. W ten sposób na autostradzie powstał spory bałagan. Drewno wysypało się na jezdnię i pobocze. Tirowiec miał ponad trzy promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie