Zasnął w kradzionym aucie. Mocno się zdziwił pobudką

Złodzieje samochodów w ostatnich latach upatrzyli sobie nowe samochody, które wykorzystują bezkluczykowe otwieranie. Przestępcy korzystają wtedy z tzw. metody na walizkę, ale nawet po szybkim przywłaszczeniu auta trzeba, gdzieś je ukryć. Na ciekawy pomysł wpadł 25-latek z Malborka.
Zasnął w kradzionym aucie. Mocno się zdziwił pobudką
fot. policja
22.03.2021

Parę dni temu w nocy na terenie Olsztyna skradziono najnowsze Audi A5. Funkcjonariuszom z Kwidzynia udało się znaleźć auto. Wszystko dzięki informacji, jaką otrzymali. Jeden ze świadków przekazał, że na terenie lasu znajduje się samochód.

Policjanci po otrzymanej informacji od razu ruszyli na poszukiwania. Audi udało się znaleźć. Było zaparkowane w zaroślach lasu pod Straszewem. Samochód miał uruchomiony silnik, a w środku znajdował się śpiący kierowca. Po szybkim sprawdzeniu numeru nadwozia, funkcjonariusze potwierdzili, że jest to auto, które zostało skradziony w nocy na terenie Olsztyna.

– Samochód poza uruchomionym silnikiem miał zakryte dywanikami samochodowymi przednie reflektory. Na miejsce przyjechała grupa dochodzeniowo-śledcza i technik kryminalistyki, którzy wykonali oględziny i zabezpieczyli ślady. W trakcie przeszukania auta policjanci znaleźli w nim susz roślinny, który został poddany przez technika kryminalistyki badaniu. Wykazało ono, że była to marihuana – informuje Policja.

Jak ustalono, za sterami skradzionego Audi A5 znajdował się 25-letni mieszkaniec Malborka, który został zatrzymany. Za kradzież z włamaniem, grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Z kolei samochód został zabezpieczony do dalszych czynności procesowych.

Warto wspomnieć, że na początku lutego w lesie koło Trzebiszewa znaleziono stojące Audi A6 za ok. 200 tys. złotych, które również miało odpalony silnik. Jak ustalono samochód został skradziony z Niemiec. Na aucie nie było opon oraz tablic rejestracyjnych.

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie