Prawie 670 KM i “manual”. Cadillac pokazał pogromcę BMW M5

Stany Zjednoczone są jednym z ostatnich bastionów “starej” i dobrej motoryzacji. Na tamtejszym rynku cały czas można kupić samochody wyposażone w wolnossące V6 czy V8. Amerykanie pokazują, że pomimo nagonki na pojazdy spalinowe, cały czas można tworzyć mocne i szalone auta, czego przykładem jest nowy Cadillac CT5-V Blackwing.
Prawie 670 KM i “manual”. Cadillac pokazał pogromcę BMW M5
materiały prasowe
02.02.2021

Cadillac po raz kolejny podniósł poprzeczkę i stworzył najmocniejszy samochód w historii marki. Najnowszy model - Cadillac CT5-V Blackwing będzie dysponował mocą 668 KM i maksymalnym momentem obrotowym wynoszącym 893 Nm. Oznacza to, że BMW M5 CS może się “schować” ze swoimi 635 KM.

Moc Cadillaca CT5-V Blackwing będzie pochodzić z silnika V8 o pojemności 6,2 litra, aby uzyskać tak duże liczby, jednostka jest doładowana za pomocą kompresora. Jest to zmodyfikowany motor, który możemy pamiętać z modelu CTS- V. Cadillac zastosował tu kilka zmian jak.in. modyfikacje cylindrów czy poprawiono układ wydechowy i zapewniono lepszy przepływ powietrza.

Osiągi Cadillaca CT5-V Blackwinga są bardzo dobre, ale samochód traci trochę, ponieważ jest autem tylnonapędowym, co docenią petrolheadzi. Tutaj trzeba uznać wyższość niemieckiej konkurencji, która posiada skomplikowany napęd na wszystkie koła. Amerykańska limuzyna osiąga 60 mil na godzinę (96 km/h) w czasie 3,7 sekundy z opcjonalną 10-stopniową automatyczną skrzynią biegów. Cadillac CT5-V Blackwing maksymalnie powinien pojechać 322 km/h. Dla purystów jest dobra wiadomość - samochód będzie dostępny z 6-biegowym “manualem”.

Nad lepszą trakcją podczas szybszej jazdy będzie czuwać elektroniczny tylny mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu, który jest zoptymalizowany dla każdego trybu jazdy i każdego ustawienia.

W samochodzie zastosowano sześciotłoczkowe hamulce Brebo - przednia tarcza ma średnicę, aż 398 mm, z tyłu jest to 374 mm. W opcji będzie można zamówić hamulce węglowo-ceramiczne, które lżejsze o 24 kilogramy.

Z zewnątrz największą różnicą wersji Blackwing są powiększone wloty powietrza i unikalne wstawki z siatki. Cadillac posiada również przedni splitter, przedłużone boczne progi i tylny spojler czy dyfuzor. W środku nie zabrakło specjalnych sportowych foteli oraz skórzanej kierownicy.

Według amerykańskiego cennika za Cadillaca CT5-V Blackwing trzeba będzie zapłacić 85 tys. dolarów, czyli ok. 316 tys. złotych.

Polecane wideo

Prawie 670 KM i “manual”. Cadillac pokazał pogromcę BMW M5
Prawie 670 KM i “manual”. Cadillac pokazał pogromcę BMW M5 - zdjęcie 1
Komentarze (1)
Ocena: 5 / 5
lucas (Ocena: 5) 03.02.2021 18:42
Podoba mi się ten Cadillac i chętnie bym się przejechał. Marka jednak zawsze robi wrażenie. Lubię połączenie klasy i sportu, jestem tez fanem BMW. Z Beemkami wiadomo jak to jest, łatwo trafić na zjeżdżone auta, nawet jak są młode. Teraz wziąłem nową na wynajem długoterminowy. Bardzo dobra opcja, stałe koszty i wspaniałe auto.
odpowiedz
Polecane dla Ciebie