Porsche 911, które może wystartować w Rajdzie Dakar
/img2.autostuff.pl/a/21/1/to-porsche-911-zawstydzi-niejedna-terenowke_42.jpeg)
Firma Singer Vehicle Design, która znana jest z odnawiania starszych modeli 911 - zrobiła całkowicie niecodzienny projekt o nazwie All-Terrain Competition Study (ACS). Wszystko zaczęło się od prośby jednego z klientów, który chciał, aby jego Porsche 911 (964) zostało przebudowane na off-roadową rajdówkę.
Rezultat prac Singera jest więcej niż zdumiewający. W tworzeniu Singera ACS dużą rolę odegrał Richard Tuthill, który ma spore doświadczenie w budowaniu rajdowych samachodów z Zuffenhausen. Do projektu wykorzystano ostatnie chłodzone powietrzem Porsche 911, czyli 964 z 1990 roku. Auto zostało tak przygotowane, że mogłoby spokojnie startować w Rajdzie Dakar czy Baja 1000.
Singer ACS z wyglądu przypomina rasową terenówkę. Wysokie zawieszenie czy 16-calowe kute felgi z wielkimi oponami Goodrich są najbardziej charakterystycznymi elementami tego projektu. Warto dodać, że podwozie jest zabezpieczone osłoną, które ma grubość 5 mm. Z kolei nad szybką jazdą po szutrowych nawierzchniach będzie czuwać zawieszenie o długim skoku z regulowaną twardością amortyzatorów. Terenowe Porsche 911 dostało hamulce z czterotłoczkowymi zaciskami.
We wnętrzu znajdziemy dwa kubełkowe fotele z homologacją FIA czy cyfrowy zestaw wskaźników. Nie zabrakło też systemu nawadniania, który posłuży kierowcy i pilotowi podczas dłuższych wyścigów.
Do napędu użyto oldschoolową jednostkę 3,6 litra bokser, która ma podwójnie doładowana i jest chłodzona powietrzem. Dzięki temu auto generuje 450 KM, które są przenoszone na wszystkie cztery koła za pomocą sekwencyjnej 5-biegowej przekładni.
Jak na razie powstały tylko dwa egzemplarze Singera ACS. Czerwony przeznaczony będzie do imprez szutrowych, a biały do oficjalnych zawodów. Prawdopodobnie dla zainteresowanych klientów z dużym portfelem Singer stworzy terenowe 911.