Dzień 7 marca dobrze zapamięta kierowca, który został zatrzymany przez inspektorów z wojewódzkiego inspektoratu transportu drogowego w Poznaniu. Do zatrzymania doszło na parkingu za punktem poboru opłat Gołuski, przy autostradzie A-2. Kierujący wiózł z Niemiec do Polski samochody na lawecie.
Sprawdź też: Stawiał opór za naruszenia transportowe
Podczas szczegółowej kontroli zainstalowanego w pojeździe tachografu wraz z impulsatorem skrzyni biegów, inspektorzy stwierdzili podłączenie niedozwolonego urządzenia dodatkowego tj. wyłącznika tachografu sterowanego kombinacją pedałów hamulca i gazu, który fałszował zapisy prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Włączenie wyłącznika tachografu w trakcie jazdy, powodowało zapisywanie w tachografie cyfrowym oraz na karcie kierowcy przerwy w jeździe, a nie rzeczywistej aktywności. W wyniku wykrytych naruszeń inspektorzy nałożyli na kierującego mandat karny w wysokości 2000 złotych, natomiast wobec przedsiębiorcy zostanie wszczęte postępowanie administracyjne.