24h Le Mans, czyli perła w koronie motorsportu

Wyścig w Le Mans to klasyk długodystansowych maratonów. Pierwszy start odbył się w maju 1923 roku, a najlepsza para kierowców przejechała w ciągu doby 2209 km. Dzisiaj trzyosobowe załogi wspiera nawet kilkaset osób z zaplecza technicznego, a najlepsi kierowcy w ciągu 24 godzin pokonują ponad 5000 km. Dlatego wyścig 24h Le Mans jest traktowany przez inżynierów jako decydujący sprawdzian dla nowych technologii.
24h Le Mans, czyli perła w koronie motorsportu
22.05.2014
Źródło/Foto: Mat. prasowe

Jednym z najważniejszych wydarzeń tegorocznego Le Mans będzie wielki powrót zespołu Porsche, który ze swoim wieloletnim partnerem Mobil 1 wystartuje w najwyższej klasie wyścigu LMP1. Porsche ma na koncie 16 zwycięstw w 24h Le Mans (po raz ostatni team z Zuffenhausen wygrał najwyższą klasę w 1998 roku). Do Porsche należy także inny rekord. W 1971 roku, Jackie Oliver startujący Porsche 917 Langheck Coupe pokonał okrążenie o długości 13,469 km w 3:13.9 min. Oznacza to, że średnia prędkość pojazdu przekroczyła 250 km/h. Jednak w wyścigach wytrzymałościowych to nie prędkość jest wyznacznikiem sukcesu, o czym przekonuje Alexander Hitzinger, dyrektor techniczny zespołu Porsche LMP1. „Łatwo przygotować piekielnie szybki samochód, który przejedzie zaledwie dwa okrążenia. Można też przygotować wytrzymałe auto, które nie jest szybkie. Jednak wtedy też nie wygrasz. Dlatego prawdziwym wyzwaniem w Le Mans jest połączenie dobrej prędkości i niezawodności” - podkreśla.

Wyścigi kierowców i inżynierów

Francuski tor de la Sarthe pod Le Mans aktualnie liczy 13,629 km i częściowo został wytyczony na drogach publicznych. To jeden z najdłuższych na świecie torów wyścigowych, który gwarantuje niezapomniane wrażenia z jazdy. Aż trzy czwarte jego długości można pokonać przy szeroko otwartej przepustnicy. W latach osiemdziesiątych prędkości na sześciokilometrowej prostej Mulsanne dochodziły do 400 km/h. W 1990 roku prostą przecięły dwie szykany, które miały poprawić bezpieczeństwo wyścigu.

24h Le Mans to nie tylko wyścig pomiędzy kierowcami. To także rywalizacja pomiędzy inżynierami. Specjaliści ds. technicznych z Porsche i Mobil 1 traktują francuski tor jako poligon doświadczalny dla nowych technologii. „Wprowadzenie zmian w regulaminie, ograniczających o 30% dopuszczalne zużycie paliwa, to dla Le Mans początek nowej ery. Jednym z naszych głównych celów jest maksymalne zwiększenie mocy wyjściowej. Wzrost mocy jest oczywiście równoważony odpowiednim standardem ochrony silnika, umożliwiającym ukończenie wyścigu, który można porównać do pełnego sezonu Formuły 1” – mówi Bruce Crawley, jeden z głównych ekspertów technicznych ExxonMobil. Bruce nadzoruje rozwój pakietów smarnych Mobil 1 dla wielu zespołów wyścigowych startujących między innymi w serii NASCAR, WTTC, Formuły 1 i oczywiście WEC z wyścigiem 24h Le Mans na czele.

Hybrydy na start

Tegoroczny 24h Le Mans rozpocznie się 14 czerwca o godz. 15.00. Dobry wynik na torze ma zagwarantować szybkie i przede wszystkim niezawodne hybrydowe Porsche 919. Po raz pierwszy w historii wyścigu wszystkie zespoły startujące w najwyższej klasie (LMP1) muszą używać maszyny z napędem hybrydowym. „Zmiany w regulaminie WEC na 2014 wyraźnie koncentrują się na wydajności i wymagają użycia nowych technologii napędu hybrydowego. Od połowy 2011 roku, kiedy zapadła decyzja o powrocie Porsche do LMP1, Centrum Sportów Motorowych w Weissach przeszło szybki rozwój. W pracach projektowych, budowie i rozwoju Porsche 919 Hybrid uczestniczyło około 200 pracowników” – mówi Fritz Enzinger, szef projektu LMP1 w Porsche.

Porsche wystawia 6 kierowców. Najbardziej znaną twarzą ekipy jest Mark Webber. Australijczyk ma na swoim koncie 215 startów i 9 zwycięstw w wyścigach Formuły 1. Trzykrotnie kończył sezon F1 na wysokiej, trzeciej pozycji w klasyfikacji generalnej. Fani serii WEC liczą również na dobry start Timo Bernharda i Romaina Dumasa, którzy w 2010 roku wygrali 24h Le Mans w barwach Audi Sport North America.

Jak pojechać na 24h Le Mans?

Jeżeli interesuje was tegoroczny wyścig 24h Le Mans, koniecznie obejrzyjcie film z Aleksandrem Hitzingerem, Dyrektorem Technicznym Porsche LMP1 i szybki wywiad z Markiem Webberem. Oba materiały są częścią kampanii Get Personal, w której do 28 maja br. można wygrać wyjazd na 24h Le Mans. Szczegóły znajdziecie TUTAJ. Zwycięzca otrzyma bilety lotnicze i zakwaterowanie dla dwóch osób, status gościa specjalnego Porsche oraz możliwość spotkania się z kierowcami Porsche LMP1. Na stronie konkursowej możecie także obejrzeć zabawny viral, w którym przypadkowa osoba zostaje na kilka minut mistrzem sportów motorowych.

Więcej o Porsche 919 Hybrid

Typ pojazdu - Le Mans, klasa prototypów LMP1.

Konstrukcja nadwozia – kompozytowa; włókno węglowe z rdzeniem aluminiowym o strukturze plastra miodu.

Silnik - V4 z turbo o pojemności 2.000 cm³.

Moc - > 370 kW (> 500 hp).

Smarowanie silnika – syntetyczny Mobil 1, układ smarowania z suchą miską olejową.

System hybrydowy - akumulator litowo-jonowy; napęd elektryczny (EGU) na przednią oś o mocy > 250 hp.

Napęd - sekwencyjna, aktywowana hydraulicznie 7-stopniowa skrzynia wyczynowa.

Hamulce - dwuobwodowy układ hydrauliczny.

Koła - obręcze kół z kutego magnezu, opony Michelin Radial, przód i tył: 310/710-18.

Wymiary i masa

Masa minimalna - 870 kg

Pojemność zbiornika paliwa - 66,9 l

Wysokość – 1 050 mm

Szerokość – 1 900 mm

Długość - 4 650 mm

 

 

Polecane wideo

24h Le Mans, czyli perła w koronie motorsportu
24h Le Mans, czyli perła w koronie motorsportu - zdjęcie 1
Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie