W 2013 roku Mercedes podpisał z Kamazem umowę o współpracy, co wyszło firmom na dobre. Dwa lata później obydwa przedsiębiorstwa zawiązały spółkę typu joint venture, nasilając wzajemną pomoc. Efektem wymienionych działań był wzrost cen akcji rosyjskiej marki aż o 40%, a także pojawienie się modelu 43509 - rajdowej bestii stworzonej z myślą o Rajdzie Dakar.
Już na pierwszy rzut oka widać, że nowa rajdówka jest zupełnie nowym projektem. Dotychczas Kamazy kojarzyły się z zupełnie płaskim przodem pojazdu, jak w typowej europejskiej ciężarówce, i biało niebieskim malowaniem. Nowy Kamaz 43509 pod względem stylistycznym jest rewolucją, dlatego miejmy nadzieję, że fani zespołu Kamaz Master zaakceptują wygląd dakarówki. Czarne barwy nadwozia są chwilowe - właśnie tym kolorem Red Bull oznacza samochody testowe. Ostateczny wariant auta będzie pomalowany w tradycyjny wzór.
Sprawdź też: Burłak, czyli Rosjanie chcą znowu pojechać na Biegun Północny
Do napędzania pojazdu służy 12,5 litrowy silnik Gyrtech o mocy 980 KM, przygotowany przez czeską firmę Buggyra Technology Center. Oczywiście każdy rajdowy team ukrywa rozwiązania zastosowane w pojazdach, dlatego informacje dotyczące danych technicznych Kamaza są ograniczone.
Rosyjska ciężarówka swój nieoficjalny debiut zaliczyła na imprezie Zołoto Kagana, jednak pierwszy oficjalny start w zawodach odbędzie się podczas rajdu Silk Way Rally.