Reklama

Ducati Panigale R Superleggera, czyli jak na dwa koła wydać 300 tysięcy złotych?

wtorek 22.04.2014
Ducati Panigale R Superleggera, czyli jak na dwa koła wydać 300 tysięcy złotych? Motocykl jak motocykl - powiecie? Cóż. Nie każde dwa kółka kosztują prawie 300 tys. zł! Zdjęcie: Ducati

Jeżeli po wyliczeniu PIT-u za 2013 rok zostało Ci do zwrotu 280 tysięcy złociszów, to masz szansę jeździć Ducati Panigale R Superleggera. Prawdopodobnie najdroższym seryjnym motocyklem na polskim rynku.

Dość tych żartów ze skarbówki! Ducati to poważny motocykl dla poważnych ludzi. A na co wydajemy te 280 tysięcy? Na jeden z zaledwie 500 modeli. Na ramę, koła, wydech czy owiewki, do których budowy zastosowano technologię dostępną w Formule 1. Specyfikacja techniczna przypomina mokry sen chemika. Motocykl to tablica Mendelejewa skrzętnie ukryta w zakamarkach konstrukcji: węgiel, wolfram, lit, magnez, glin, tytan. Dzięki nim odchudzono motocykl do 155 kilogramów, co przy mocy 200 koni, sprawiło, że odkręcenie manetki gazu przesuwa gałki oczne za uszy, brwi spotykają się na karku i zanim do mózgu dotrze informacja, że ruszyliśmy, zatrzymujemy się na kolejnych światłach... 30 kilometrów dalej. Stosunek mocy do masy jest porażający. I taki też ma być Panigale R Superleggera - motocykl wyjątkowy, spektakularny i bezkompromisowy. Nie zapomniano oczywiście o bezpieczeństwie 

i indywidualnych preferencjach kierującego. Do dyspozycji mamy ABS, DTC, DQS, EBC, DES oraz systemy kontrolujące Riding Modes, Power Modes – dzięki nim można zmieniać tryby pracy silnika, czułość trakcji, ABS-u, liczbę koni mechanicznych. Dzięki mnogości dostępnych konfiguracji, każdy będzie mógł dostosować motocykl do własnych potrzeb.

 

"Serce" tego Ducati ma 200 koni. Zdjęcie: Ducati

 

Jak to się kupuje?

Aby zostać właścicielem Ducati Panigale R Superleggera 1199 należało przejść skomplikowany i czasochłonny proces. Najpierw dealerzy Ducati przygotowywali listę VIP-ów – osób, które posiadają już kilka sztuk motocykla tej marki, są jego kolekcjonerami. Drugi krok to przesłanie listy do Włoch i tam z wybranymi już osobami kontaktował się przedstawiciel marki z Bolonii. Po przejściu weryfikacji klient odbierał kluczyki do jednego z 500 Ducati. Z kronikarskiego obowiązku – w Polsce znajdują się trzy takie motocykle.

Nie zdążyłeś w tym roku? Nie martw się! Marka Ducati na pewno przygotuje kolejną gratkę dla kolekcjonerów. Czas zacząć oszczędzać. W końcu być jednym z trzech właścicieli tak wyjątkowego motocykla w 40-milionowym kraju to niebywały przywilej.

 

Kamil Fedorowicz

 

Reklama

Polecane wideo

Podobne artykuły

Zobacz również

Polecamy

Komentarze

Dodaj komentarz
Reklama

Najnowsze

Musisz przeczytać

Reklama