BMW ma wyciek

Od kilku dni w internecie aż huczy od amatorskich zdjęć najnowszego BMW serii 7 (G11), którego premiera przewidywana jest dopiero na wrzesień 2015 roku. Zdjęcia są amatorskie i wszystko wskazuje na to, że BMW miało niekontrolowany wyciek. Tylko czy na pewno?
BMW ma wyciek
Zdjęcie: szeroko rozumiany internet
04.01.2015
Matys Mularczyk

Właściwie, to nie do końca chce mi się w to wierzyć. Auto ponoć sfotografowano podczas testów przeprowadzanych na belgijskich drogach. Jak myślicie, czemu akurat teraz testerzy BMW postanowili ściągnąć cały ten fikuśny kamuflaż w którym zwykło się testować auta na publicznych drogach (de facto zdjęcia wersji zakamuflowanej okrążyły internet jakiś miesiąc temu)? Hmm... Zapewne chcieli zobaczyć jaki kolor ma karoseria, bo na pewno nie chodziło o zrobienie "kontrolowanego wycieku" zdjęć w ramach odpowiedzi na nowego Maybach'a na bazie Merca S-Klasy i prototypowego Audi A9, no skąd! 

Zdjęcie: szeroko rozumiany internet
Zdjęcie: szeroko rozumiany internet

 

 

Za Philipem Kotlerem, "Marketing", rozdz.:  Zarządzanie projektami marketingowymiInstrumenty promocji:

 

"Public relations i publicity:


Siła oddziaływania public relations i reklamy firmy opiera się na trzech wyraźnych cechach:

1. Wysoka wiarygodność - nowe historie i cechy są bardziej wiarygodne dla czytelników niż reklamy.

2. Szansa na zaskoczenie nabywcy - public relations może dotrzeć do osób, które wolą unikać sprzedawców i reklam.

3. Dramaturgia - public relations ma potencjał do dramatyzowania firmy lub produktu.

 

Specjaliści od spraw marketingu mają skłonność do niedostatecznego korzystania z public relations, jednak dobrze przemyślany program skoordynowany z innymi elementami promotion mix może być niezwykle skuteczny"

Zdjęcie: szeroko rozumiany internet

 

Jak widać teoria całkiem nieźle pokrywa się z dramaturgią wycieku zdjęć na trzy kwartały przed premierą, a napięcie będzie już tylko rosnąć. Przypadek? Nie sądzę...

 

 

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie