On boardy warte uwagi: Melkus RS1000 Nürburgring

Poniższy onboard nie jest może emocjonujący, ale bardzo ciekawy. Oto mamy okazję przejechać się po Nürburgring cudem wschodnio-niemieckiej motoryzacji: Melkusem RS1000.
On boardy warte uwagi: Melkus RS1000 Nürburgring
27.11.2014

Ferrari wschodu, nazywane tak zapewne przez podobieństwo do Ferrari Dino, ale i przez to, że było jedynym prawdziwie sportowym wozem produkowanym seryjnie po wschodniej stronie żelaznej kurtyny. RS1000 bazował na podzespołach pudełkowatego wartburga 353. Z niego przejęło ramę, szyby, kierunkowskazy, oraz... silnik. Tak, ten bojowo wyglądający wóz jest napędzany trzycylindrowym dwusuwem. To właśnie jest najciekawszym elementem tego filmu, dźwięk jak wydaje Melkus na jest nie do pomylenia z niczym innym. Auto startujące w ADAC Westfalen Trophy jest co i rusz wyprzedzane przez inne klasyczne wyścigówki, jednak trzeba pamiętać, że konstrukcja pamięta połowę lat 60tych, została stworzona w NRD, w której nowoczesne technologie były, delikatnie rzecz biorąc, kiepsko dostępne. Poza tym silnik, który go napędza ma niecały litr pojemności.

 

Kilka suchych faktów. Kompozytowe nadwozie jest posadowione, jak wspomniałem, na ramie pochodzącej z wartburga 353. Oczywiście została ona odpowiednio zmodyfikowana w celu zwiększenia sztywności, zmiany zawieszenia oraz przeniesienia zespołu napędowego, jak to na auto wyścigowe przystało z przodu, do centralnej części nadwozia. Litrowy dwusuw został poddany modyfikacjom (nowy wydech, trzy motocyklowe gaźniki, zmiana faz rozrządu, etc.) tak, że zależnie od wersji osiągał między 70 a 110 KM. To pozwalało na osiągnięcie 100kmh w 9 sekund, a maksymalnie 200kmh. Pomagała w tym również zmodyfikowana skrzynia biegów, która otrzymała krótsze przełożenia i piąty bieg. Przez 10 lat produkcji powstało 101 takich aut. Obecnie można zamówić współczesne repliki zgodne z oryginałem tworzone przez spadkobierców Heinza Melkusa – kierowcy wyścigowego i twórcy RS1000.

 

 

 

Polecane wideo

Komentarze
Ocena: 5 / 5
Polecane dla Ciebie