Reklama

Nowe Audi A5: pierwsza jazda

poniedziałek 05.12.2016
Nowe Audi A5: pierwsza jazda Audi A5/fot. Audi

Druga generacja niemieckiego coupe ma czym kusić klientów

Polski oddział Audi zorganizował pierwsze jazdy drugą generacją modelu A5 na ziemi kłodzkiej. Fantastyczne drogi i tajemnicze miejsca były świetnym tłem dla nowego coupe z Ingolstadt.

 

Druga generacja Audi A5 pod względem wyglądu poszła jeszcze dalej w styl Gran Turismo. Długa maska, duże drzwi, łagodnie opadająca linia dachu i krótki tył - tak na szybko można określić najnowsze dziecko niemieckiego producenta. Do tego dochodzą płynne i wyraźne linie, a także uwypuklone przetłoczenia. Całościowo nowe A5 prezentuje się bardzo elegancko i nowocześnie, dzięki czemu wyróżnia się na naszych drogach. Auto na żywo robi duże wrażenie, zwłaszcza gdy stoi na częściowo polerowanych opcjonalnych 19-calowych obręczach. To samochód dla 30-latka, który zajmuje w firmie ważne stanowisko, a w wolnych chwilach żyje aktywnie i czerpie radość z życia. 

 

 

Wnętrze pojazdu pasuje do stylu nadwozia. Również jest nowoczesne i eleganckie, a wszystkie elementy zostały idealnie spasowane. Materiały użyte do wykończenia kabiny pasażerskiej są wysokiej jakości, zaś siedząc w fotelach z funkcją masażu nietrudno poczuć atmosferę prestiżu. Co więcej, fantastyczny zestaw audio od firmy Bang&Olufsen pozwolił mi poczuć się tak, jakbym siedział w sali koncertowej a nie w aucie. Cudowne doświadczenie. Nie ma jednak róży bez ognia i podobnie jest w przypadku Audi A5. Długie drzwi, tak charakterystyczne dla aut z nadwoziem coupe, powodują kilka niedogodności. Trudno wysiąść na ciasnym parkingu bez lekcji akrobacji, zaś sięganie po pas bezpieczeństwa byłoby uciążliwe, gdyby nie asystent podawania pasów (przydatny bajer). 

 

Sprawdź też: Audi Hungaria przekracza milionowy próg

 

Pierwszą jazdę nowym Audi A5 odbyłem egzemplarzem wyposażonym w 3-litrowego turbodiesla, który generował 218 KM i 400 Nm. Motor został połączony z 7-stopniową przekładnią automatyczną, przekazującą napęd na wszystkie koła za pomocą systemu quattro i mechanizmu typu Torsen. Warto dodać, że standardowo moment obrotowy jest rozdzielany pomiędzy przednią a tylną oś w stosunku 40:60, jednak w zależności od sytuacji podział ten może się zmienić od 70:30 do nawet 15:85 (przód:tył). Trasa testowa przebiegała wąskimi i krętymi drogami o różnym stopniu zniszczenia nawierzchni, więc kilkadziesiąt pokonanych kilometrów pozwoliło mi na wyrobienie pobieżnej opinii o prowadzeniu coupe. Przede wszystkim czuć, że nowe A5 faworyzuje tylną oś. Czasami przód ma ochotę lekko wyjechać przodem, jednak w większości przypadków niemiecki wóz jest zwinny i daje sporo radości z jazdy. Pozwoliłem sobie na całkowite wyłączenie systemu ESP, dzięki czemu mogłem sprawdzić jak auto zachowuje się na suchym i mokrym asfalcie. W każdych warunkach napęd quattro daje bardzo duże poczucie bezpieczeństwa i a granica utraty przyczepności została przesunięta daleko. Fakt, efektowne poślizgi nie wchodziły w rachubę w przypadku turbodiesla, ale mocniejsze warianty benzynowe pokroju Audi S5 powinny pozwolić na odrobinę szaleństw.

 

Audi A5/fot. Audi

 

Na słowa pochwały zasługuje podwozie nowego Audi A5. Zawieszenie samodzielnie dostosowuje się do stanu drogi po której się poruszamy, więc nawet w sportowym ustawieniu nie było mowy o nieprzyjemnym rzucaniu pasażerów na wszystkie strony. Tam, gdzie w większości aut odczuwalibyśmy spore nierówności, Audi lekko się buja. Jest to możliwe dzięki zastosowaniu zawieszenia wielowahaczowego zarówno na przedniej, jak i tylnej osi, a także opcjonalnym amortyzatorom CDC. Amortyzatory te zmieniają swoją sztywność w wyniku pracy zaworów sterowanych elektromechanicznie - zależnie od potrzeb zawory te powodują mniejszy lub większy przepływ płynu hydraulicznego przez tłoki. Brzmi to skomplikowanie, ale różnica podczas jazdy jest odczuwalna. To po prostu działa.

 

Audi A5/fot. Audi

 

Pierwsze, chociaż dosyć krótkie, spotkanie z nowym Audi A5 wywołało u mnie pozytywne wrażenie. To elegancki i wygodny wóz, który potrafi dać sporo frajdy z jazdy w każdych warunkach. Najnowsze dziecko niemieckiej marki jest także bardzo udanym efektem połączenia najnowszych technologii, luksusu, komfortu i przyjemności z jazdy, dzięki czemu tym coupe aż chce się jeździć. Na ziemi kłodzkiej i wąskich czeskich dróżkach nowe A5 zdołało zafundować mi cudowną podróż, która jest tylko przedsmakiem tego, co czeka przyszłych właścicieli nowego Audi A5. Jeśli już złożyliście zamówienie i czekacie na odbiór własnego egzemplarza, to powiem krótko - zazdroszczę Wam.

 

Audi A5
SILNIK  2967 cm³ turbodiesel
MOC  218 KM
MOMENT  400 Nm
SKRZYNIA  Automatyczna, 7-biegowa
WYMIARY (dł./szer./wys.)  4673 mm/1864 mm (bez lusterek)/1371 mm
MASA  1605 kg
POJEMNOŚĆ BAGAŻNIKA  465 l
0-100 km/h  6,2 s
PRĘDKOŚĆ MAX  250 km/h

Łukasz Kuźmiuk

Zobacz całą galerię

Nowe Audi A5: pierwsza jazda

Audi A5/fot. Audi następne

1/25

Reklama

Polecane wideo

Podobne artykuły

Polecamy

Komentarze

Dodaj komentarz
Reklama

Najnowsze

Musisz przeczytać

Reklama