Reklama

DiRT 4-my już graliśmy!

wtorek 16.05.2017
DiRT 4-my już graliśmy! zdj.: Dirt 4

Graliśmy w najnowszą wersję kultowej gry motoryzacyjnej DiRT 4.

Zacznijmy od kilku suchych faktów. DiRT 4 to ponad 50 rajdówek m.in. Ford Fiesta R5, Mitsubishi Lancer Evolution VI, Subaru WRX STI NR4 oraz Audi Sport quattro S1 E2, 5 państw na których drogach rozgrywane są zawody, oficjalne tory rallycrossowe ponieważ DiRT jest oficjalną grą FIA WORLD RALLYCROSS CHAMPIONSHIP a do tego coś, na co czekało większość fanów gier rajdowych-możliwość tworzenia wyjątkowych tras dzięki systemowi "Twoja tr4sa". Jak to działa? Gracz podaje parametry interesującej go trasy i na ich podstawie system tworzy nowy odcinek specjalny. Rozwiązanie ciekawe szczególnie w trybie gry wieloosobowej, bo pozwala praktycznie za każdym razem ścigać się na innej trasie.

 

 

Mieliśmy okazję przetestować grę miesiąc przed oficjalną premierą. Pierwsze co rzuca się w oczy to spory realizm, szczególnie jeśli chodzi o zachowanie szybko jadącego auta. Siadając za kółkiem musisz być maksymalnie skoncentrowany a każdy, najdrobniejszy nawet błąd kosztuje bardzo dużo-najczęściej zwycięstwo. Osoba mająca doświadczenie w jeździe autami bez problemu wyczuje różnice pomiędzy dostępnymi samochodami, rodzajami nawierzchni itp. Powala również oprawa graficzna-w samochodach widoczne są najdrobniejsze nawet detale, wszystkie przełączniki i zegary zostały odwzorowane z benedyktyńską wręcz dokładnością. Podobnie jest z dźwiękami-słychać każdy kamień uderzający w podwozie i każde stęknięcie karoserii.

 

Na pochwałę zasługuje również pilot-pojawiający się na rajdowych odcinkach specjalnych. Dyktuje z odpowiednim wyprzedzeniem, podając więcej niż w innych grach informacji-jak prawdziwy pilot.

 

 

DiRT 4 daje nam możliwość brania udziału w kilkunastu różnych dyscyplinach sportów samochodowych. Rally cross, rajdy samochodowe, off road - każdy fan motoryzacji znajdzie coś dla siebie. Tych, których przeraża realizm w zachowaniu auta pocieszę-gra daje możliwość regulacji poziomu trudności. Na najwyższym-wstaniemy od kierownicy spoceni z wrażenia. najłatwiejszy pozwoli cieszyć się rozrywką nawet najmłodszym fanom motorsportu.

Gracjan Chagowski

Zobacz całą galerię

DiRT 4-my już graliśmy!

DiRT 4-my już graliśmy! - zdjęcie 1 następne

1/7

Reklama

Polecane wideo

Podobne artykuły

Polecamy

Komentarze

Dodaj komentarz
Reklama

Najnowsze

Reklama